Co by było, gdyby nie było biblioteki? Nie byłoby zapachu książek, szelestu przewracanych stron i tej wyjątkowej ciszy, która potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów.
Na szczęście są miejsca tworzone z pasją — i są ludzie, tacy jak Pani Lucyna i Pani Basia z Gminnej Biblioteki Publicznej w Werbkowicach, dzięki którym biblioteka ma nie tylko regały pełne książek, ale przede wszystkim duszę
Z okazji Dnia Bibliotekarza składamy wszystkim Bibliotekarkom i Bibliotekarzom najserdeczniejsze życzenia — niegasnącej pasji, życzliwych czytelników i codziennej satysfakcji z pracy, która otwiera innym świat wyobraźni i wiedzy
Gminna Biblioteka Publiczna w Werbkowicach ma długą i piękną historię
Placówka powstała już w 1949 roku i od początku była ważnym miejscem życia kulturalnego oraz rozwoju czytelnictwa w gminie. Jej początki nie były łatwe — księgozbiór był wielokrotnie przenoszony, a biblioteka działała w niewielkich pomieszczeniach. Mimo trudności z roku na rok przybywało książek, czytelników i osób zakochanych w literaturze.
Na przestrzeni lat biblioteka rozwijała także sieć filii i punktów bibliotecznych na terenie gminy. Była miejscem spotkań, edukacji i codziennego kontaktu z kulturą dla mieszkańców wielu miejscowości.
Dziś Gminna Biblioteka Publiczna działa w strukturach Gminny Ośrodek Kultury w Werbkowicach i nadal pełni niezwykle ważną rolę — promuje czytelnictwo, organizuje wydarzenia kulturalne i integruje mieszkańców wokół książki oraz lokalnej tradycji. Rocznie korzystają z niej tysiące użytkowników.