Wieś położona w południowej części gminy Werbkowice, nad rzeką Huczwą. Pod względem fizjograficznym leży w Kotlinie Hrubieszowskiej wchodzącej w skład Wyżyny Zachodniowołyńskiej. Miejscowość powstała zapewne w XIII-XIV wieku, a jej nazwa wskazuje, że właścicielem wsi mógł być Henryk Turek, który w 1421 roku nabył część Horoszczyc, oddalonych kilkanaście kilometrów od Turkowic.

W wyniku badań powierzchniowych prowadzonych w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski (AZP) na terenie miejscowości odkryto 30 stanowisk (punktów osadniczych). Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z wczesnego neolitu i związane są z kulturą lubelsko-wołyńską (4700-3400 r. p.Chr.). Podczas badań wykopaliskowych odkryto duży fragment misy, oraz drobne fragmenty innych naczyń glinianych charakterystycznych dla tej kultury. Bardzo ciekawe są znaleziska zaliczane do kultury pucharów lejkowatych (4200-2900 r. p.Chr.). Podczas badań archeologicznych odkryto tu ślady obozowiska z wczesnej fazy rozwojowej tej kultury. Również z badań powierzchniowych pochodzą materiały zaliczane do tej kultury. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują wyroby krzemienne i kamienne: siekierki, toporek i żarno. Dwa toporki kamienne oraz kilka fragmentów ceramiki zaliczono do kultury ceramiki sznurowej (2900- 2200 r. p.Chr.). W Turkowicach odkryto również cmentarzysko kultury mierzanowickiej (2300-1600 r. p.Chr.). Groby szkieletowe wyposażone były w zausznice miedziane w kształcie wierzbowego liścia, zawieszki z zębów zwierzęcych, drobne narzędzia krzemienne oraz kościaną tarczkę. Kilka znalezisk luźnych z terenu Turkowic datować można na wczesną epokę brązu. Wśród tych materiałów są krzemienne skrobacze, wiórowiec i siekierka krzemienna, a także naczynie gliniane. Nieliczny materiał ceramiczny pochodzący zarówno z badań wykopaliskowych jak i powierzchniowych związany jest z kulturą trzciniecką (1600-1200 r. p.Chr.). Osadnictwo to związane jest zapewne z istniejącym opodal cmentarzyskiem kurhanowym, położonym jednak już na terenie sąsiednich Tyszowiec. Dalsze ślady osadnictwa związane są z kulturą pomorską (550-200 r. p.Chr.). Znaleziono tutaj podczas badań powierzchniowych duże fragmenty charakterystycznego dla tej kultury garnka zdobionego podwójnymi guzami, o powierzchni zewnętrznej chropowaconej. Z okresem rzymskim należy łączyć znalezisko trzech srebrnych denarów rzymskich (151-165 r. n.e). Nieliczne też są stanowiska wczesnośredniowieczne, choć osadnictwo występuje tutaj od IX-X wieku, a teren leży w bezpośrednim sąsiedztwie grodu w Czerwieniu.

Po raz pierwszy miejscowość wzmiankowano w roku 1469, kiedy należała do rodu Turkowieckich. Wówczas była w powiecie i województwie bełskim. Jej historia jest jednak o wiele starsza. Jeśli wierzyć tradycji to już w roku 1382 książę Władysław Opolczyk wioząc „Czarną Madonnę” (później nazwany obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej) z Bełza na Śląsk, gdzie zamierzał go złożyć, odpoczywał w Turkowicach. Z tym zdarzeniem związane jest podanie według którego nazajutrz po odjeździe księcia w miejscu spoczynku cudownego obrazu trawa zazieleniła się, a miejsce zostało oświetlone nieziemskim blaskiem. Tradycja głosi, że w tym miejscu uznanym za cudowne powstał monastyr mnisi na przełomie XIV i XV wieku, który ponoć przetrwał do roku 1789.

Źródła historyczne podają, że w roku 1469 wieś dzierżawił (zapewne od Turkowieckich) Mikołaj z Siebieczowa, który w dniu 6 marca tegoż roku nie stawił się w sądzie ziemskim bełskim w sprawie o zabór mienia z jego dzierżawy. „Robotny” Andrzej z Werbkowic zabrał mu dwa woły i różne rzeczy z dworu w Turkowicach na ogólną wartość 5 grzywien. W roku 1554 wieś należała do Józefa Turkowieckiego herbu Gozdawa, pisarza ziemskiego bełskiego. W roku 1578 właścicielem był Walenty Turkowiecki, który posiadał tu 2 i 1/2 łana użytków, 2 zagrodników z ziemią, 7 komorników oraz 1 i 1/4 łana pustek. Prawdopodobnie w 1 poł. XVII wieku wieś należała do Jana, a następnie Marcina Turkowieckiego. Ten ostatni był studentem Akademii Zamojskiej w roku 1620. Według rejestru poborowego w 1618 roku w Turkowicach były 4 łany użytków, 2 zagrodników i 7 komorników.

Przed 1631 rokiem Turkowice nabył Wojciech Rostkowski herbu Dąbrowa, podstoli płocki, żonaty z Heleną Russyan. Po nim dziedziczył syn Stanisław, a następnie wnuk Jakub, wymieniony w źródłach w roku 1697 jako „Iakub na Turkowicach Rostkowski”. Następnym właścicielem Turkowic był Stanisław Rostkowski, a po nim ok. 1745 roku odziedziczyła dobra: Turkowice i Tuczępy jego żona, Petronella Rostkowska.

Kolejnym właścicielem dóbr do 1794 roku był jej syn Felicjan Rostkowski. W 1794 roku wieś kupił Franciszek Burczyński, żonaty z Barbarą Piasecką i wkrótce przekazał majątek synowi Stanisławowi Burczyńskiemu. Od tego ostatniego w 1807 roku Turkowice kupił za 240 tys. złp Paweł Makomaski, który zmarł w 1824 roku, a jego dobra odziedziczył syn Jan Józef Ambroży Makomaski (1784-ok. 1850), ożeniony z Konstancją Debolanką, córką Augustyna i Józefy Puzynianki. Z jego to rządami należy łączyć wybudowany w latach 1820-1830 parterowy, kryty gontowym dachem pałacyk, na planie prostokąta. Wznosił się on na dość wysokich suterenach, zaopatrzonych w kwadratowe okna. Pałac wewnątrz miał układ dwutraktowy, amfiladowy, z sionką między traktami w prawym skrzydle. Szerokość portyku zajmował kwadratowy hall z prostokątnym piecem i kominkiem. Do hallu z prawej strony przylegał duży pokój mieszkalny o dwu oknach, za nim znajdowały się dwa dalsze, mniejsze, jednookienne pokoje. Po drugiej stronie znajdowały się dwa duże, dwuokienne pokoje. Pokoje reprezentacyjne miały posadzki parkietowe, układane w duże kwadraty, sufity na fasetach i supraporty wypełnione sztukateriami. Z sufitów zwisały żyrandole, a na ścianach były kinkiety. Przed domem rozciągał się kolisty trawnik, natomiast od tyłu znajdowała się sadzawka i ogród kwiatowy oraz piękny i dość rozległy park krajobrazowy.

Na czasy Antoniego Makomaskiego przypadł okres powstania listopadowego i z nim związany jest pewien epizod. W czerwcu 1831 roku oddziały powstańcze z korpusu gen. Wojciecha Chrzanowskiego zarekwirowały we wsi żywność dla wojska. Znacznie poważniejsze działania rozgrywały się na tych terenach w czasie powstania styczniowego. 18 maja 1863 roku w lesie turkowickim walczył z oddziałem carskim, przybyły od strony Tyszowiec, oddział powstańczy pod dowództwem majora Jana Żalplachty-Zapałowicza liczący ponad 4500 ludzi. Potyczka trwała kilka godzin, po czym o świcie następnego dnia powstańcy leśnymi drogami przeszli w stronę Mołożowa.

Znacznie wcześniej po około 1851 roku właścicielem Turkowic został syn Jana - Antoni Makomaski (ur. 1818 r.), ożeniony w 1846 roku z Teofilą Gorayską. Był on zamiłowanym hodowcą koni arabskich i dla nich zbudował okazałą stajnię, połączoną z pałacem za pomocą oszklonej galerii, służącej jako oranżeria i ogród zimowy. Antoni i Teofila Makomascy posiadali troje dzieci: Edmunda (1850-1938), nieżonatego, Władysława (zm. 1930), ożenionego, a następnie rozwiedzionego z Marią Rzyszczewską i Marię, żonę Brunona Makomaskiego. Po Antonim wieś odziedziczył w 1896 roku Edmund Makomaski, który w 1913 roku sprzedał folwark turkowicki Feliksowi Kobierzyckiemu, synowi Antoniego. W 1924 roku dobra przejął po śmierci brata Antoni Kobierzycki, a w 1932 roku dobra otrzymali w spadku siostrzeńcy tego ostatniego - dzieci siostry Jadwigi z Kobierzyckich Biernackiej - Kazimierz Biernacki, Zofia Felicja Macińska (żona Leona), Katarzyna Adela Łęgowska (żona Jana), Elżbieta Maria Biernacka, Jan Wojciech Biernacki i Felicja Waleria Gadomska (żona Feliksa). Spadkobiercy jednak kontynuowali sprzedaż majątku rozpoczęty po roku 1918.

Stosunkowo krótko, wbrew dotychczasowym poglądom, istniał we wsi monastyr bazyliański, założony przypuszczalnie około 1709 roku, a istniejący do 1749 roku. Wówczas decyzją biskupa chełmskiego Maksymiliana Ryłło został zamknięty, a cerkiewkę przyporządkowano do parafii w Sahryniu. Istnienie monastyru poświadcza jednak mapa Miega z ok. 1780 roku. Prawdopodobnie wkrótce po kasacie monastyru powstała we wsi parafia unicka, bowiem w 1767 roku tutejszym parochem był ks. Bazyli Maliszewski, a współparochem (na krótko) został Jan Pocieyko. Właścicielem wsi był wówczas Felicjan Rostkowski, starosta kopajgrodzki. Według wizytacji z 1775 roku stan techniczny świątyni był raczej zły, zanotowano bowiem, że „drewniana cerkiew z dzwonnicą potrzebuje reperacji”. Przypuszczalnie jednak nie reperowano starej cerkwi, gdyż w 1793 roku wybudowano nową, drewnianą, która od 1875 roku była cerkwią prawosławną. Po I wojnie światowej cerkiew przejęto na kościół filialny, a w 1928 roku prawosławni wybudowali niewielką cerkiewkę na cmentarzu grzebalnym. Podczas niemieckiej okupacji we wsi była reaktywowana parafia prawosławna. Ostatecznie starą cerkiew parafialną, po II wojnie światowej nieużytkowaną, przeniesiono w 1981 roku do Żernik, gm. Łaszczów.

W roku 1906 we wsi [przy kompleksie monastyrskim] wybudowano drugą cerkiew drewnianą, pięciokopułową. Kompleks ten wybudowano w 1903 roku z inicjatywy prawosławnego biskupa lubelskiego Germana. Utworzono tu filię żeńskiego monastyru w Radecznicy, a pierwszą jego przełożoną została ciotka cara Mikołaja II, wielka księżna Maria Magdalena Gorczakowa. Dzięki protekcji cara monastyr w latach 1903-1910 szybko się rozbudował tworząc rozległy zespół klasztorny, złożony z trzech dużych budynków murowanych, sześciu budynków drewnianych, przeznaczonych na mieszkania dla mniszek, murowanego soboru p.w. św. Siergieja i Germana Waamskich oraz drewnianej cerkiewki. Przy monastyrze założono żeńskie seminarium nauczycielskie, szpital, przytułek dla dzieci i szkołę gospodarstwa domowego. W założeniu miał to być duży ośrodek rusyfikacji. Plany te pokrzyżował wybuch I wojny światowej. W 1915 roku mniszki ewakuowały się w głąb Rosji, a w budynkach klasztornych Austriacy urządzili zakaźny szpital wojenny.

Po zajęciu tych terenów przez wojska austriackie, okupanci w 1916 roku zbudowali kolejkę wąskotorową z Uhnowa do Włodzimierza Wołyńskiego, która biegła przez Turkowice. Od 1918 roku przeszła pod zarząd cywilny. Kolej istniała do roku 1985 służąc do przewozów towarowo-pasażerskich. W Turkowicach zbudowano jeden z przystanków kolejowych, usytuowany przy Zakładzie Rolniczym.

Spis z 1827 roku notował wieś w powiecie tomaszowskim i parafii Nabróż. Liczyła wówczas 54 domy i 346 mieszkańców. W 1880 roku wieś liczyła 66 domów i 813 mórg gruntu, natomiast folwark dalszych 1162 morgi gruntu. We wsi istniała szkoła początkowa i cerkiew filialna parafii w Sahryniu. W XIX wieku był czynny we wsi wiatrak drewniany o konstrukcji słupowo-ramowej, z zewnątrz oszalowany.

W latach 1900-1905 wybudowano we wsi murowany, jednopiętrowy gmach szkolny, który wchodził w skład kompleksu budynków prawosławnego klasztoru żeńskiego. W 1903 roku założono tutaj seminarium nauczycielskie, a 1-klasowa szkoła początkowa I i II stopnia do 1915 roku mieściła się w drewnianym budynku. W 1904 roku uczył tutaj Józef Lewko, a 1914 roku Anisa Dubiaga i Teodor Siwak. W 1916 roku utworzono we wsi szkołę polską, a jej pierwszą kierowniczką w latach 1916- 1919 została Julia Nykłówna. Stopień organizacyjny szkoły wzrósł w 1918 roku do szkoły dwuklasowej, w 1919 roku - czteroklasowej, 1920 roku – pięcioklasowej, 1921 roku – sześcioklasowej, a w 1927 roku – siedmioklasowej Publicznej Szkoły Powszechnej. Po Julii Nykłównie kierownikami byli kolejno: Ziemowita Jaworska (1919-1921), siostra Stefania Czuprysiówna (1921-1922), Eugenia Eberhardtowa (1922- 1927), Zofia Założyna (1927-1929), Stanisława Dąbrowska (1929-33), Piotr Greniuk (1933-1934), Kazimierz Konstantynowicz (1934-1939), Zygmunt Bondyrowicz (1939-1943) oraz siostra Aniela Polechajłło (1943-1944). Podczas okupacji szkoła działała w ograniczonym zakresie. Jednocześnie w budynku szkolnym za zgodą Niemców zamieszkał pop oraz kilka mniszek. W 1945 roku wznowiono naukę w szkole, którą kolejno kierowali: Konstanty Garlecki (1945-1948), siostra Helena Kowalska (1948-1949), Jan Kraszewski (1949-1951), Marian Kaszuba (1951-1983), Krystyna Cieśla (1983-2002) i od 2002 roku Zofia Sawczuk.

Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku w budynkach poklasztornych w Turkowicach założono Zakład dla Sierot Wojennych, który w lutym 1919 roku przejęły siostry Służebniczki NMP ze Starej Wsi. Ich przełożoną była siostra Stanisława (Aniela Polechajło). W 1923 roku, zapewne z inicjatywy sióstr służebniczek, otwarto przy zakładzie propagandę, czyli szkołę przygotowującą do seminarium nauczycielskiego, a w roku 1924 utworzono seminarium nauczycielskie, którego pierwszym dyrektorem został Michał Eberhardt. Prefektem tego seminarium był początkowo ks. Marian Dąbski, a następnie od 1926 roku ks. Grzegorz Polichowski. Działalność seminarium była krótka i skończyła się w 1929 roku. Ukończyło go zaledwie dwa roczniki absolwentów, którzy w znaczącym stopniu zasilili kadrę nauczycielską powiatu hrubieszowskiego.

W okresie międzywojennym Turkowice były dużą miejscowością liczącą 126 domów i 803 mieszkańców, w tym 350 Ukraińców i 9 Żydów. Istniały tu dwa sklepy spożywcze (J. Jeża i J.Podlewskiego). We wsi był także szewc - J. Piluś. Według danych A. Saładiaka w roku 1930 wybudowano tu trzecią cerkiewkę, którą jednak rozebrano w roku 1938, podczas akcji rewindykacyjnej. Tuż przed wybuchem II wojny światowej w Turkowicach 1 maja 1939 roku erygowano parafię rzymskokatolicką. Na kościól parafialny przeznaczono wybudowaną w roku 1870 kaplicę grobową Makomaskich. Po niewielkich przeróbkach jest to jednonawowy kościół murowany w stylu klasycystycznym. W jego podziemiach chowano zmarłych z rodziny Makomaskich.

Do nowopostałej parafii włączono następujące miejscowości: Adelinę, Malice, Wronowice i Turkowice. Pierwszym proboszczem został ks. Marian Dąbski. W 1943 roku ze względu na groźbę zabójstwa ze strony członków UPA, ksiądz wyjechał, a na jego miejsce przyszedł, jako kapelan Zakładu, ks. Stanisław Bojko, który także administrował sąsiednie kościoły nie mające proboszcza w Mirczu i Sahryniu. W latach 1950-1970 proboszczem turkowieckim był ks. Michał Kot, który przezedł stąd na dziekana do Tyszowiec. Później funkcję proboszcza pełnili kolejno: ks. Władysław Kogut (1970-1984), ks. Stanisław Żak (1984-88), ks. Grzegorz Janiec (1988-1990), ks. Józef Godzisz (1990-1992), ks. Stanisław Nazarczuk (1992-1997), a w latach 1997-2003 ks. Witold Batycki. Od 2003 roku proboszczem jest ks. Ryszard Antonik.

Zakład dla Sierot odegrał dużą rolę w okresie II wojny światowej, przechowując kilkaset dzieci żydowskich, polskich i ukraińskich. Siostry służebniczki, wykazały się przy tym nie tylko poświęceniem, ale i dużą odwagą. Szczególną zasługę w tym względzie należy przypisać siostrze przełożonej Anieli Polechajło. W okresie okupacji istniał na terenie Zakładu również obóz pracy dla ludności żydowskiej, zatrudnionej przy regulacji Huczwy.

W dniu 9 marca 1944 roku oddział AK pod dowództwem chor. Mariana Pilarskiego „Groma” uderzył na Turkowice. Po krótkiej walce miejscowa placówka ukraińska została rozbita, a wieś niemal całkowicie spłonęła. Ocalały wówczas tylko dwa domy. Po wojnie gospodarstwa odbudowano.

Siostry Służebniczki prowadziły Zakład dla Sierot do roku 1951, kiedy przekazano go osobom świeckim. W 1951 roku w jego budynkach utworzono Ośrodek Szkolenia Kadr Mechanizacji Rolnictwa, przekształcony w 1959 roku na dwuletnią Zasadniczą Szkołę Rolniczą, a w 1979 roku w Technikum Rolnicze. W 1989 roku powstało 5- letnie Technikum Cukrownictwa, a cztery lata później 4-letnie Liceum Ekonomiczne. Kolejna reorganizacja nastąpiła w 1995 roku, kiedy utworzono 4-letnie Liceum Zawodowe.

Po wojnie w Turkowicach przez kilka lat mieściła się siedziba gminy Miętkie, a funkcję wójta sprawowali kolejno: Bronisław Rzeszutko (1944), Roman Kurcman (1945-1946), Władysław Radomski (1947-1948) i Franciszek Kawula (1949). W 1947 roku utworzono w Miętkiem Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska”, a jej prezesem został Tomasz Górak. W roku następnym Spółdzielnię przeniesiono do Turkowic, a potem do Mircza.

W latach 1955-1972 Turkowice były siedzibą Gromadzkiej Rady Narodowej, w skład której weszły następujące miejscowości: Adelina, Lipowiec, Miętkie Kolonia, Sahryń, Sahryń Kolonia, Turkowice, Wronowice i Zagajnik. Funkcję przewodniczącego GRN pełnił w latach 1955-1972 Tadeusz Hawryluk.

Do ważnych inicjatyw społecznych należy zaliczyć utworzenie jednostki OSP i Kółka Rolniczego. W 1966 roku Tadeusz Hawryluk i Stanisław Chudoba założyli w Turkowicach Ochotniczą Straż Pożarną. Pierwszym prezesem został współzałożyciel Tadeusz Hawryluk. W 1966 roku strażacy otrzymali motopompę, a dwa lata później samochód strażacki. W 1983 roku wybudowano we wsi remizę. W 1976 roku powstała przy Zespole Szkół Rolniczych w Turkowicach pod opieką Jana Bajkiewicza drużyna pożarnicza, której członkowie zdobywają liczne nagrody w zawodach pożarniczych różnego stopnia. W 1962 roku założono we wsi Kółko Rolnicze. Funkcję prezesa pełnił Feliks Banach, a dyspozytorem był Jan Wójtowicz. W 1975 roku Kółko Rolnicze przekształcono w Międzykółkową Bazę Maszynową, a w poł. lat 80-tych cały sprzęt przeniesiono do Werbkowic.

Ważną instytucją we wsi był Wiejski Ośrodek Zdrowia. Powstał on w 1972 roku w wyniku kolejnej reformy służby zdrowia. Pierwszym kierownikiem tej placówki został lek. med. Czesław Jurkiewicz. Później funkcję tę pełnili: Marek Skubis, Jacek Badzian, Maria Mosińska i Stanisław Glazar.

Na początku lat 70-tych utwardzono drogę Turkowice- Adelina. Od 15 października we wsi istniał także Urząd Pocztowo-Telekomunikacyjny (w pewnych okresach występował jako Agencja), którego pierwszym naczelnikiem był Konstanty Kazanowicz. Urząd mieścił się początkowo w Domu Dziecka, od 1962 roku na plebanii, w latach 1967-1985 w mieszkaniu prywatnym, a od 1985 roku w remizie (dzisiejszym Domu Kultury). Po Konstantym Kazanowiczu funkcję naczelnika UP-T pełnili kolejno: Janina Zdyb, Jadwiga-Krystynek, Barbara Grodzicka, Tadeusz Pawłoś (1955-1985) i od 1985 roku Lucyna Parzyńska. W 1949 roku doprowadzono do Urzędu Pocztowo-Telekomunikacyjnego łączność telefoniczną i zamontowano ręczną centralę telefoniczną. W 1992 roku zmieniono centralę ręczną na automatyczną.

W 2001 roku wieś liczyła 126 domów i 571 mieszkańców, a pod koniec 2006 roku 526 mieszkańców.

Źródło: Ewa Niedźwiedź, Józef Niedźwiedź, Józef Siudak "Dzieje miejscowości gminy Werbkowice powiat hrubieszowski"


Według stanu na 18.11.2016 wieś liczyła 127 domów/mieszkań i 487 mieszkańców.



turkowice